|
Naprawdę, liczba strat po obu stronach to był jakiś kabaret. Niepsuj musi nadal kochać Wisłę: najpierw zepsuł setkę, potem dwa razy podał naszym na akcję bramkową.
Krzyżanowski to nawet na radar nie krył, zwykle go po prostu nie bylo kiedy się broniliśmy. Poziom A klasy...
Sapała i Duda tym razem dobre strzały, poza tym Kacper jak zwykle dużo odbiorów.
Czy remis w Płocku to taki dramat? Nie wydaje mi się biorąc pod uwagę ich statystyki u siebie...
Edit: zapomniałem o katastrofalnym kiksie Urygi...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 13.04.2024 o godz. 18:48.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|