FraMat napisał(a):

No, ale czego Albert Rude się spodziewał przychodząc do Wisły?
Co więcej: co przygotował?
Przygotował elaborat na ponoć 80 stron, w którym wykazał (ponoć - nie wiem, może mnie Prezes poprawi) dlaczego jest najlepszą opcją dla Wisły.
Wiedział kim będzie grał.
Wiedział, że będzie Jaroch, Łasicki, Uryga, Duda, Żyro, Sapała.
I co?
Podjął się.
I teraz okazuje się, że nie osiąga lepszych wyników od swoich poprzedników.
I nie możemy wszystkiego złożyć na karb kontuzji czy sędziów.
Poprzednicy mierzyli się z tym samym.
Poprzedników zwolniono, albo sami odeszli.
Jeszcze do niedawna miałem nadzieję, że Rude ma jakiś autorski pomysł na Hiszpanów i Polaków w Wiśle.
Teraz, mimo zaklęć Markusa i wklejania przez niego analiz o "recyrkulacji piłki" (nie zdziwiłbym się, gdyby to on je tworzył). przysięgam: nie widzę niczego z tego, co te analizy tak niby wykazują. Dla mnie to pustosłowie. Bo albo widać coś na boisku, albo trzeba to tłumaczyć wyszukanymi frazami jak jakiemuś "mizoginowi" 
Jeśli dzisiaj nic się nie zmieni (i nie mam na myśli wyniku - choć on jest bardzo ważny) w sposobie gry Wisły uznam, że projekt Rude spalił na panewce.
Zasłanianie się sukcesem w postaci awansu do PP jest jak pudrowanie trupa.
Mam tylko nadzieję, że się mylę i Rude oraz drużyna jeszcze mnie pozytywnie zaskoczą.
|
Czy Ty albo ktokolwiek inny widział tą osiemdziesięciostronicową legendarną analizę drużyny Wisły?
Była czy jej nie było? Jeśli była to jak była jej treść i dlaczego rezultaty są jak dotąd przeciętne?
A może to pierdo.enie takie samo jak o okazji-Bregu, jeszcze większej okazji za 2 tys euro miesięcznie i bramkarzu-pięciokrotnym mistrzu Białorusi, który jest 2 miesiące, ale nie może grać (a ta niesłychana okazja ile kosztuje miesięcznie)?
Jak dotąd suche fakty to bilans 3-1-3 i 7 miejsce w lidze, poza barażami i na osłodę szczęśliwy finał PP. Jak ktoś uważa, że ten wyniki są bdb to w sumie ok.
Każdemu wolno mieć takie oczekiwania jakie chce albo pisać co chce bo np. ma z tego jakieś korzyści.