Patryko napisał(a):

Wskaż miejsce, w którym bronię zdezelowane, stare auta. Wręcz przeciwnie, jestem za złomowaniem aut, które stanowią zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Bronię możliwości wjazdu, bo czemu by miały nie móc wjechać? Są sprawne, z ważnym przeglądem technicznym, czemu jakiś ekoterrorysta ma decydować, czy mogę nim wjechać do centrum, czy też nie?
Naucz się czytać ze zrozumieniem.
|
Jak się nie mylę będzie mógł wjechać na żółtych tablicach, a takie rozwiązanie Ci nie pasowało.
Stare auto to w 99% stare auto, ten 1% klasyków jak nie wjedzie, albo wjedzie jak dostaną żółte tablice to końca świata nie będzie.
Każdy zakaz, przepis można przypisać pod ograniczenie wolności. Dlaczego na autostradzie tylko do 140 km/h? Dlaczego prowadzić mogę, gdy mam nie więcej niż 0.2 promila, a w UK (jak nie zmienili) mogę jak mam 0.8 promila.
Mnie przeraża to jak ludzie zacięcie bronią samochodów, które niejednokrotnie są starsze niż oni sami i w dodatku uważają, że to są świetne i sprawne auta. Tak sprawne, że większość jak jedzie z Krakowa nad może to pożycza nowsze od rodziny albo śmiga pociągiem bo nie jest pewna czy dojdzie.