doktor granat napisał(a):

Miesięcznie całą bańkę przepala PODOBNO sam Uryga.
Odbiło ci do reszty? Czytasz idiotyzmy, które wymyślasz i wypisujesz?
|
Idiotyzmem jest mówienie że Uryga nie ma jednego z najwyższych kontraktów w Wiśle. Byli już tu tacy, którzy pisali o jego milionowej pensji. Po prostu przytoczyłem te słowa. O tym już lepiej nie pamiętać i nie mówić prawda, ten temat to be, ale kreślenie obrazów, że Hiszpanie rzekomo zarabiają miliony (tak jakby grupa innych zawodników na ekstraklasowych kontraktach w Wiśle nie zarabiała jeszcze więcej niż oni) na takiej samej zasadzie jest już okej?

Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"