Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#165
Stary 09.04.2024, 22:34
Karherop napisał(a):Wyświetl post
I wolfy dobrze wyjaśnił.

Pisałem to samo na jesieni w okolicach listopada.

Już nawet nie bacząc na terminarz, to przecież to oczywiste, że jeśli nie wypracujemy przewagi to w głowach naszych paniczy znowu pojawi się mityczna presja, która zacznie pętac im nogi, tak jak petala choćby rok temu z Sosnowcem.

I żeby nie było, w esa jest tak samo, mówił choćby o tym Magiera w niedawnym wywiadzie dla Cwiakaly na temat postawy swoich piłkarzy jesienią a wiosną.
Eeee... odbieram to jako standardowe szukanie usprawiedliwienia za wszelką cenę.

Ta teza by się broniła, gdyby nie to, że rzeczywistość skrzeczy. Na tę chwilę wiosenna różnica między liczbą meczów wyjazdowych i meczów domowych wynosi 1 i jest absolutnie normalna dla sytuacji, w której zaczyna się od meczu wyjazdowego. Seria wyjazdów dopiero przed nami i nijak nie tłumaczy tego, co się stało do tej pory.

Był czas, żeby w normalnym trybie meczowym wypracować przewagę albo przynajmniej utrzymać małą stratę. Stało się jednak zupełnie inaczej i - właśnie w tym normalnym trybie - strata się pogłębiła do rozmiarów, w których zastanawiamy się głównie nad szansami matematycznymi.

Mało tego, w meczach wyjazdowych na wiosnę mamy sensowny bilans - 4 mecze, 2 wygrane / 1 remis / 1 porażka i całkiem przyzwoita średnia wyjazdowa 1,75 pkt/mecz.

Spieprzyliśmy mecze domowe - 3 mecze, 1 wygrana / 0 remisów / 2 przegrane, średnia 1,00 pkt/mecz.

Tyle mówi tak naprawdę przywołana statystyka.
Odpowiedz cytując