Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 09.04.2024, 22:26
Widać bardzo dobrze wykonaną pracę przez Kikuśka Ramireza.

Nie ma kto grać.

Choć, gdybym był dyrektorem odpowiedzialnym za transfery, widząc menedżerską propozycję przyjścia takiego Ratonika czy innego Omraniego z nadwagą, to taką propozycję wyśmiałbym.

A w rzeczywistości, ponoć dyrektorek Kikuś takie wynalazki akceptuje.

Coś tu śmierdzi.

https://forumwisly.pl/showpost.php?p...ostcount=92053

Gdy zobaczyłem życiorys Ratonika, napisałem, że to wałek.

Nie pomyliłem się.

Jakiś aktywista sociosów chciał bana dla mnie za napisanie kilku słów prawdy.

Takie transfery śmierdzą, a wiarygodność Kikuśka dla mnie jest zerowa.

Cały czas jestem ostro krytykowany, a tu się okazuje, że skuteczność mam o wiele większą od rządzących Wisłą i od forumowych wielokrotnie skompromitowanych elyt.

Z wieloletniej obserwacji rozgrywek ligowych w Polsce uważam, że tego typu transfery lub bardziej ,,transfery" mają drugie dno, ale tyczy się to 80-90% obcokrajowców, którzy do Polski przychodzą, choć Ratonik czy Omrani, to już naprawdę szczyt szczytów, jeśli chodzi o wskaźnik szrotomierzu.

Tego typu transfery nie mają żadnego uzasadnienia sportowego.

Tylko uzasadnienie bardziej nieoficjalne, które jest prawdziwe.

Tak samo jak przed laty, gdy przed eLM, w zupełnie innych realiach, niejaki Valckx sprowadzał Lameya, który praktycznie przez rok w piłkę nie grał, bo był taki słaby, a mimo to przyszedł jako ,,wzmocnienie" przed eLM i to bez żadnych testów sportowych, przy okazji dostając gwiazdorski kontrakt.

To śmierdziało od samego początku, pokazując, że celem Valckxa nie było dobro Wisły, tylko wydojenie klubu na ile będzie się dało, co przy braku reakcji i współpracy z Basałajem mu się udało, tzn. im, bo słupa Maaskanta też liczę do tego grona.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 09.04.2024 o godz. 22:59.
Odpowiedz cytując