Patryko napisał(a):

Trzeba sobie zadać proste pytanie - dlaczego skład papy z Katowic potrafi robić bilans 6-0-0 na wiosnę, a nasz skład, w którym są gracze tacy jak właśnie Carbo czy Rodado, odstawia taką manianę?
Co to znaczy, że piłkarze "wybierają" sobie mecze, w których będą grać z pełnym zaangażowaniem?
Nawet nie chcę porównywać budżetów płacowych obu klubów, bo pewnie będzie przepaść na naszą niekorzyść.
Stawiam dobre 0,7, że GKS będzie się jeszcze liczyć w walce o awans bezpośredni.
|
Nie wiem czego nie rozumiesz w "wybierają sobie mecze w których się przykładają"? To chyba proste. Z Chrobrym uznali że wygrają na stojąco, a myśleli już tylko o swoich "marzeniach".
Szkoda że nie można kilku z tych frajerów posadzić na ławce albo trybunach, bo tam straszą już Olejarka, Basha, Sapała. Należy się.