|
Szukanie wymówek. Wiecznie jest wszystko źle, tylko w klubie dobrze bo każdy się stara i swietnie pracuje. Dopóki będzie takie udawanie, ze my super, tylko wszyscy i wszystko dookoła nie sprzyja, to jak sie można lepszych wyników spodziewać? Przecież ktoś z duszą sportowca, zawodowiec, by w zyciu takich wymówek nie szukał, bo to od razu wystawia go poza nawias profesjonalnego sportu. A tym bardziej jak się widzi jaki jest syf w klubie i do takich słabych wyników dołączają gadki jak to wszyscy świetnie i ciężko pracują.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|