|
Kartka czy nie, problemy widać te same. Wolne klepanie piłki, które przy dobrze ustawionych drużynach ma zerową skuteczność. W meczach z ESA to wygląda trochę lepiej, bo jest więcej miejsca.
Od dwóch lat to widać, od dwóch lat jest brnięcie w to samo w imię nie mam pojęcia czego.
Przecież nie chodzi o to, aby wydawać więcej, bo wiadomo, że kasa pusta, ale wydawać inaczej, na innych zawodników. Królewski prowadzi ten klub w niebyt. Jak tyle czasu się nie udaje to nagle nie zacznie żreć, po prostu, cudów nie ma. Decyzje podejmują wciąż te same osoby i wciąż efekt jest ten sam.
Mam wrażenie, że nie zdajemy sobie sprawy z powagi sytuacji, ciągłe szukanie winy na zewnątrz, zero wyciągniętych wniosków, rok po roku drużyna się stacza coraz niżej.
Ostatnio edytowane przez wierność83 : 07.04.2024 o godz. 20:12.
|