Drozd napisał(a):

|
Pary brakowało już w pierwszej, na drugą wyszli cofnięci i chcieli przetrzymać początek, a pod koniec coś szarpnąć, niestety najpierw Vilar odpuścił swojego, a potem Raton podciął skrzydła do końca. Gra w taką pogodę w południe przy pierwszym tak gorącym dniu w roku musi zabierać siły. Dodając, że w tygodniu był mecz z Piastem to obraz się dopełnia. Wystarczy popatrzeć na Sobczaka.
|
Można było wyjść Żyro Baeną i Kutwą, w razie zmian byłby Miki Sobczak Duda. Wiem, ze czerwo zniszczyło cały plan i tego, że skompromituje się Szot nikt się nie spodziewał . Dodatkowo mieliśmy Goku który znów znikał na boisku.
Tu uważam, że trener mógł trochę zmian wprowadzić.
Czy Duda ma faktycznie abonament na granie a ten Kutwa jest taki słaby? Dziś Duda miał dwie okazje na strzał i co? tradycyjnie drybling i nic z akcji. Duda czuje się pewnie i może dlatego odwala kaszanę w ofensywie.