Patryko napisał(a):

Nie da się zrobić awansu z piłkarzami niedorozwiniętymi umysłowo, a niestety takim piłkarzem na dzień dzisiejszy jest Raton. Inaczej tego nazwać nie można - jego n-ty błąd tego typu. Im prędzej się go pozbędziemy (mam nadzieję, że już w lecie), tym lepiej, niezależnie od tego ile udanych występów będzie jeszcze mieć.
Jaroch dał pretekst sędziemu i przegrał nam mecz, sam sędzia się z decyzji wybroni, bo na powtórkach widać było wszystko jak na dłoni.
Na mecz z Wisłą Płock wyjdziemy zdziesiątkowani kartkami w obronie. Zaczynam się bać o baraże.
|
Raton zjebał w kluczowym momencie, ale wybronił ze 3 setki więc dałbyś spokój.
Jaroch nic nie zjebał, sugestie, że jest winny idiotycznej decyzji Varu to bezczelność. Co niby było widać na powtórkach? Ze leszcz z Lublina wkłąda nogę pod podeszwę rozpędzonej nogi Jarocha? To nie Jaroch atakował. I zwyczajnie powinien być aut dla nas. W dupie mam czy się wybroni sędzia. Wypaczył wynik meczu, Królewski składaj wniosek o powtórkę

.
Ku...wy z PZPN bały się że po pucharze nam pójdzie więc przypilnowały.
Remis był do wyrwania ale gra przez cały mecz w takim słońcu w 10 to jest nie do udźwignięcia. Trudno trzeba grać dalej. I mieć świadomość że jeszcze różne kwiatki mogą się zdarzyć.