Drozd napisał(a):

|
Trzeba się brać za gonienie. Pierwsze dwa miejsca to nie żaden cud. Jak już pisałem. Arka z Lechią grają ze sobą, ktoś musi stracić punkty, gramy jeszcze z Lechią u siebie. A zostało 27 punktów do zdobycia. Jeżeli ma się udać musimy wygrać z 4 mecze pod rząd, a najlepiej wszystko do końca. Jeżeli dojedziemy mentalnie nie jest to niemożliwe.
|
Znaczy... wiesz, że w tym sezonie 2 (dwa!) wygrane mecze z rzędu to była mission impossible dla Rudego i (prawie) dla Sobolewskiego? Sobolewski raz wygrał dwa mecze z rzędu, Jop też. A Ty mówisz o czterech lub więcej.
Oczywiście, że jeśli w każdym meczu będą grać tak jak z Piastem (zakładając, że fizycznie i wolicjonalnie jest to możliwe), to teoretycznie mogą wygrać i te wszystkie mecze do końca. Ale to akurat właśnie należałoby rozpatrywać w kategoriach cudu, a co najmniej mało prawdopodobnej, drastycznej i całkowitej zmiany tego, co było do tej pory.