Markus napisał(a):

Jakich jeszcze w środku pola widziałeś Hiszpanów poza Goku, Carbo i Alfaro? O tych ostatnich wspomniałeś, że jednak nie odstawali?
|
Villar, Baena, Bregu(zaciąg Hiszpański) o Goku nie ma co pisac bo to kopanie leżącego plus Duda - to jest SRODEK POLA i o to mi chodzilo, a nie o żadnego Sobczaka, czy niemiłosiernie kręconego Jarocha. Swoją drogą po zejściu Szymona liczyłem na Omraniego bo po tym co zobaczyliśmy w Głogowie widać, że chłop jest jak skała i ciężko mu piłkę odebrać (komiczną sytuację z zagraniem głową pomijam), a tu wszedł Żyro i zrobił pięknego spalonego dreptajac sobie minutę przez 10 metrów, zamiast zasuwac jak wściekły w ostatnich minutach.
Markus napisał(a):

|
Gdy wychodziliśmy udanie spod pressingu krótkimi podaniami na przykład w prawym sektorze boiska z wykorzystaniem Jarocha i zejściem bardziej w bok Dudy byliśmy "od razu gaszeni" w tym meczu? Dobre.
|
Nie zawsze od razu, często podanie dalej.
Markus napisał(a):

|
Carbo jak najbardziej należy do czołówki defensywnych pomocników grających obecnie na polskich boiskach. Byłoby to jeszcze mocniej widać, gdyby grał w silnej ekstraklasowej drużynie, gdzie miałby lepszych partnerów w pomocy, z którymi mógłby wydajniej operować piłką i mieć w nich większych partnerów w destrukcji. Na wyższym poziomie całego zespołu miałby też więcej opcji do rzucania progresywnych podań do jeszcze lepszych piłkarzy ofensywnych od tych, których obecnie widzimy w Wiśle.
|
Krótko: Poletanovic jest lepszy pod każdym względem. Marko w 1 lidze nie dość, że czyściłby środek to jeszcze byłby w czołówce strzelców. Co nie zmienia faktu, że Carbo jak na nas i 1 ligę jest bardzo cennym zawodnikiem.
Markus napisał(a):

Jakość, którą ma byłaby wtedy jeszcze bardziej widoczna, a Ty wówczas musiałbyś to tym bardziej przyznać, nie chcąc być ciągle na jednym poziomie absurdu z Koaliczkiem
|
Zestawianie obok siebie zamachu na superpucharze czy gazów pisowskich wpuszczonych w atmosferę (o czym notorycznie przypominasz) z twierdzeniem o fizycznej dominacji piasta w środku pola jest dowodem na to, że sam prezentujesz podobny poziom absurdu co KOALIK, a nie ja
Markus napisał(a):

|
PS. Baena w tej akcji o której wspominasz został łatwo powstrzymany, bo zrobił prosty błąd taktyczny - zamiast biec do boku i mijać rywala od strony linii bocznej, w idiotyczny sposób postanowił zmienić kierunek i ściąć do środka będąc z nim jeden na jeden - na tyle nieudolnie, że kopnął sobie piłką w jego nogę. Gdyby tylko poszedł do linii, bez problemu by go zgubił i zostawił za plecami.
|
Nie analizowałem dokładnie co było tego przyczyną, sytuację widziałem z trybun, nie widziałem nawet powtórek - został załatwiony jak dziecko co najmniej dwa razy. Baena ani szybkości, ani super techniki NIE MA - jest po prostu zmiennikiem w 1 lidze.