Ogryzek napisał(a):

Super, wreszcie jakiś wymierny sukces po latach posuchy 
btw
Też uważam jak sporo kolegów że na ten moment najlepiej wychodzi nam gra dwójką z przodu Rodado Sobczak.
Co do Goku, zagrał fatalnie i gra ostatnio fatalnie. Wg mnie bierze się to z tego ze chce grać sam (strzelać gole) a nie widzi kolegów na boisku. Wydaje mu się że jest L.Fernandezem. Nie jest, nie ten potencjał.
Ma potencjał żeby dobrze rozprowadzać piłkę i asytować, a spowalnia grę. Ewentualnie gubi się w dryblingach. Jak Rude z nim popracuje "mentalnie" i przekona go że zespól to "kolektyw" a On nie musi być gwiazdą nr 1 grającą pod siebe, to moze byc z niego pożytek. Tak jak napisałem, nie jest Fernandezem który sam w pojedynke nam wygrywał mecze, nie ma takiego potencjału. Albo gra z zespołem, albo jest besproduktywny.
|
Niestety, był przedstawiany jako "tańszy i lepszy Fernandez" i chyba za bardzo stara się pokazać że nim jest. Nie ten poziom umiejętności, zwłaszcza próby dryblingu kończą się żałośnie.
Jego największym problemem jest boiskowa inteligencja, a właściwie jej brak.