|
Najpierw pozytywy:
Przede wszystkim dobre burgery od Kasi, to zdecydowanie na plus. Warto było poczekać.
Emocjonujący mecz z happy endem, choć te emocje do końca to na własne życzenie, bo Alfaro a już koniecznie Duda powinni zamknąć mecz.
Wiadomo, że nie da się tak zagrać każdego meczu w lidze ale jednak takie zaangażowanie jak wczoraj (*) to jest coś, czego powinno się od tych grajków wymagać
(*) Joan Roman nazywający siebie Goku (co to ....a jest?!) - to nie jest piłkarz, to jest kompletny parodysta. Po takim meczu jak wczoraj powinien oddać koszulkę a pensję przekazać na cele charytatywne. Weź się człowieku ogarnij albo wypad.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|