Karherop napisał(a):

O tak zdecydowanie. To nie piłkarz, a koń pociągowy. Niewiarygodne jak w wieku 32 lat potrafi zapieprzac w obie strony boiska i z jaką celnością kierować swoje podania.
Zupełnie przeciwieństwo Goku.
Tak krótkim słowem podsumowania: fantastyczny wieczór, jako kibica Wisły jeden z tych które się pamięta latami. Kogo nie było na stadionie niech żałuje.
Do Warszawy jedziemy powalczyć, natomiast sam udział to dla mnie sukces. Z Pogonią w top formy nie mamy co szukać, ale to jest tylko piłka i nie takie rzeczy widział futbol.
|
Widać jednemu cięższe treningi służą a drugiemu niekoniecznie.Goku tez chyba coś tam mruczał pod nosem przy zmianie bo Rude trochę zagotował