Cytat:
Powiedzieli z czego to wynikało?
Czy wierzymy na słowo, że po prostu olali mecz? Czy były powody tego olania? Co się robi z pracownikiem, który głośno przyznaje się, że nie angażuje się w wykonywanie swojej pracy, za którą dostaje spore, jak na większość oglądających jego wyczyny, pieniądze?
Nie będę tutaj podawał możliwych powodów odstawiania nogi, bo później przez dwa miesiące będę znowu musiał tłumaczyć się ze swoich przypuszczeń czy spostrzeżeń przed besserweisserami tego forum.
Oprócz olewania obowiązków przychodzą mi do głowy co najmniej trzy.
|
Przecież on Ci nie odpowie bo po tych propagandowych hasłach w stylu "Jaro ok, Rude super, Uryga przyznaje się, że kopacze olali mecz" jest w potrzasku, ponieważ tak jak piszesz, skoro szefostwo super, profeska to za mówienie, że kopacz x olał mecz, powinien być
a) publiczny o....... z imienia i nazwiska kopacza/kopaczy x
b) kara pieniężna
c) ławka rezerwowych
d) odsunięcie od składu i jak najszybszy out
Ale trudne pytanie zadałeś, bo wynika z tego, ze jak JK i Rude na to nie zareagują to przyzwalają na ten cyrk = sami nie są profesjonalni.
I w ten własnie sposób te bajeczki markusowe, ta propaganda sama się wyjasnia i zjada.