krysztal napisał(a):

|
Serio nie śledziłem pomeczowego bełkotu.Faktycznie tak powiedzieli?I klub nic z tym nie robi?Pracownicy przyznali,że mieli wyjebane na swoje obowiązki a szef ich broni publicznie?I w tym klubie ma być normalnie?No chyba że jednak ubrali to w jakieś inne słowa a to co napisałeś jest ich interpretacją.
|
Padło to wprost w tym wywiadzie. Polecam zdania: "praktycznie w każdej formacji nie podjęliśmy bezpośredniej walki, a taka gra jest bardzo często spotykana w tej lidze. (...) jeśli przyjeżdżając do Głogowa nie podejmie się rękawicy i nie postawi się rywalowi przede wszystkim fizycznie, to nie ma tutaj czego szukać. Oni szli na każdą piłkę na sto procent, nam tego brakowało. Wiele razy nie wsadzaliśmy nogi do końca." (...)
Mamy tu jasne przyznanie że nie podjęli bezpośredniej walki, nie podjęli rękawicy, nie szli na 100% na każdą piłkę, nie wsadzali nogi do końca.
Nie dlatego, że nagle ich sparaliżowało i nie mogli się ruszać.
Dlatego na konferencji Rude wspomniał też o wielu indywidualnych rozmowach z zawodnikami i całą drużyną odnośnie tej sytuacji i ich mentalnego podejścia do meczu. Wiadomo, że na konferencji nie opowiedział o przebiegu każdej z tych rozmów, ale przekazał, że miały miejsce.
PS. Mam nieoficjalną informację, która jeśli się potwierdzi będzie prawdziwą bombą: Rodado jest brany pod uwagę na Piasta.
