Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#205
Stary 03.04.2024, 06:16
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Co do reszty Twojego posta - to zwykłe rżniecie głupa. Liczą się zwycięstwa, nazywanie minimalizowania ryzyka tchórzliwością to już kpina ze zdrowego rozsądku. No ale przecież według Ciebie Raton to najgorszy bramkarz w historii Wisły, nie ma co wymagać logiki. Koleś który ratuje nam niemal co mecz dupę jest najgorszy, nie wystarczy wygrywać byle jak - trzeba jak za pierwszego Kasperczaka! Jak oni nam dwa, to my im cztery. Granda że w ogóle ktoś zostaje na obronie, całą jedenastką na nich! Jak przegramy to z honorem!

Żal mi Ciebie jeśli to bylo na serio.
U niego to niestety jest na serio Wolfy. “Pan Kakałko” już tak ma: nie udało mu się wywołanie presji na wciśnięcie Brody do składu i zrobienie z Ratona najgorszego bramkarza w historii Wisły, to próbuje czegoś innego.

Teraz Uryga wprost mu tłucze, co zawiodło i dlaczego przegrali mecz w Głogowie, przez, cytując “brak waleczności, odstawianie nogi” , oraz przez hojnie rozdawane prezenty Krzyżanowskiego, które widziała cała Polska, a Kakałko jak katarynka będzie krzyczał: “Nie, to przez grę trójką obrońców z tyłu! Zbyt zachowawczą taktykę Rude! Złe przygotowanie motoryczne! Za duże obciążenia, a nie brak ambicji, to trzeba odróżnić!” (mimo iż i tak wcisnęli grając tą taktyką dwa gole odstawiając nogi i nie walcząc).

Czy to jest poważne?
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując