doktor granat napisał(a):

Są dobre wyniki (plus jeszcze dobrze jakby był do tego jakiś rozwój) albo ich nie ma - tylko to się liczy.
Czy trener na konferencjach mówi jak Brzęczek, Gula czy może Ancelotti czy nie to kompletnie się nie liczy jeśli brak punktów.
|
I to jest clue.
Jutro gramy na papierze z najgorsza drużyna esa na wiosnę.
Oznacza to mniej więcej tyle że zapewne przegramy, bo lepiej grałoby się nam z rywalem zbyt pewnym siebie (jak Widzew), niż twardo stąpającym na ziemi
A szkoda,.bo finał byłby świetna historia. Coś by nam zostało z tych lat w 1 lidze.
Obstawiam 3-1 dla Piasta w regulaminowym.czasie gry.