Jaroo1 napisał(a):

|
Żałosne czytać te twoje wypociny Markus gdzie twierdziłeś że w klubie jest tak super
|
Pokaż cytat hejterze, w którym pisze, że w klubie jest super.
Albo przeproś za kolejne kłamstwo i manipulację. Zresztą, nie musisz, bo Twoje przeprosiny i słowa kompletnie mnie nie obchodzą.
O Sobczaku, że również się stara, jasno napisałem. Kolejne kłamstwo z Twojej strony. Jest ich już tak dużo, że nawet nie ma sensu wszystkich prostować. Choć w sumie przydałoby się regularnie ukazywać manipulacje, których się dopuszczasz i prostować narrację nienawiści, którą tu sączysz w stosunku prawie do każdego pracownika klubu czy osób, które im nie złorzeczą.
Czasem myślę, że Ty naprawdę jesteś w rzeczywistości kibicem Cracovii, piszącym tu wyłącznie po to, by robić ferment i torpedować wszystko, co może posłużyć Wiśle. Robiłeś to dawniej jeszcze za Hyballi, co zapamiętał Drozd, robisz i teraz. Jesteś wielce nieszczęśliwy, gdy Wisła nie przegrywa, od razu dostając wiatru w żagle, kiedy coś się nie układa. Nie możesz się doczekać kłopotów Białej Gwiazdy i jakiejkolwiek okazji dołożenia Królewskiemu do pieca.
Bardzo to znamienne. Pewnie nie tylko ja mam takie odczucia.
A Twoja dwubiegunowość jest piękna. Raz piszesz, że praktycznie każdy piłkarz gra gorzej, a wcześniej upominasz się o Sobczaka jako przykład zawodnika, który się stara i de facto gra lepiej.

Oprócz niego wiosną poza jednym meczem z Chrobrym (w którym większość piłkarzy zachowała się totalnie nieprofesjonalnie i olała swoje obowiązki, do czego wprost w wywiadzie przyznał się Uryga), dużo lepiej niż jesienią za Sobolewskiego lub Jopa grali Duda, Krzyżanowski, Raton (ten akurat również w meczu z Chrobrym i tu duża zasługa Załuski). Colley, nawet Alfaro, czy i Łasicki w meczu z Widzewem.
Nie ma wyników? A kto awansował do półfinału Pucharu Polski i wygrał trzy mecze wiosną w lidze, Duch Święty? Za to co stało się w Głogowie główną winę ponoszą sami zawodnicy, którzy przeszli totalnie obok meczu. Przy takim olewactwie obowiązków każdy trener przegrałby spotkanie z Chrobrym, nawet Guardiola.
Rude widzi problem mentalu (nie wszyscy przed nim go widzieli lub mieli odwagę wprost o nim mówić), teraz pytanie brzmi, czy zdoła coś z nim zrobić. Tu będą ważne przede wszystkim jego cechy charakteru i inteligencja. w interesie Wisły jest, by sobie dał radę - jeśli nie zdoła, to choćby był i Kloppem, skończy jak grono pozostałych trenerów, którzy ostatecznie ponieśli klęskę. Głównie byli to przedstawiciele właśnie PMŚ, oni tu prawie wszyscy polegli.
Jak wyplenili w Wiśle brak gry na 100% Moskal, Probierz,Tadziu Pawłowski, Wdowczyk, Stolarczyk, Skowronek, Brzęczek, Sobolewski?
Ale Ty oczywiście będziesz dalej hejtował Rude i ludzi, którzy bardzo chętnie by go w tej walce wspierali - mimo iż wyraźnie sygnalizuje, iż chciałby ją koniecznie podjąć - bo Tobie nie chodzi o rozwiązanie tego problemu, tylko o upadek Wisły Królewskiego.
Ależ to żałosne.