Patryko napisał(a):

Młodzieżowców mamy takich, jakich mamy, bo u nas po pierwsze nie istnieje dział skautingu, a po drugie to już nie te czasy, gdzie byliśmy w stanie zwabić praktycznie każdego, zdolnego młodzika do Krakowa. Jest masa innych miejsc, gdzie zdolna młodzież ma zdecydowanie lepsze warunki do rozwoju (Lech, Pogoń, nawet taka akademia Zagłębia Lubin).
Nie pomaga też fakt gry w I lidze, która jest żadnym oknem wystawowym dla polskiego drewna, które najpóźniej do 21 roku życia trzeba spieniężyć. Chłopaki w wieku 16-17 lat nie kojarzą już graczy takich jak Żurawski, Kosowski, Głowacki czy Frankowski, nie pamiętają meczów z Schalke, Barceloną czy Realem, widzą natomiast Wisłę na piątym miejscu tabeli I ligi.
|
Podobno była sensowna oferta za Krzyżanowskiego, ale - jak w przypadku Gruszkowskiego i Plewki - właściciel uroił sobie miliony euro. Skończy się pewnie podobnie jak w przypadku w-wymienionych.
Ostatnim piłkarzem na którym zarobiliśmy jakieś sensowne pieniądze był chyba Chrapek?
Można oczywiście oszukiwać się jak Karherop że Duda ma drewnianą nogę bo "aktualnie pracuje nad innymi elementami" i chyba właśnie tak robi Królewski. Co innego cenić się a co innego - oczekiwać nienormalnych pieniędzy za wybrakowany produkt.
P.S. Wypbrażacie sobie skład Sapał, Olejarek, Żyr wzmocnionych naszym własnym młodym drewnem ? Przecież to jest murowany spadek z pierwszej ligi...