|
Wow, bierze/nie bierze winy na siebie, nie pitoli głupot. Taki fajny, niepolski, niegłupi chłopak. Szkoda tylko, że bilans 3-1-2 czyli wyniki sobolowe ma.
Magicy jak drozd i JK tak mydlą oczy, ze aż szczypie. Dużo .......enia o niczym a efekty jak zawsze. Zobaczymy jutro i ze 2 najbliższe kolejki ligowe, bo być moze to już jest w takim stadium rozkładu, ze walka o 6 miejsce to będzie szczyt marzeń.
Układ tabeli i terminarz jest taki, ze tu praktycznie po każdej kolejce się moze okazać, że jakaś drużyna pękła i odpada - przegrana meczu o 6 pkt itd a później już się nie podniesie i nie dogoni reszty.
Co do meczu z Piastem to z tej wygranej z Widzewem raczej wiele nie zostało. Efekt nowej miotły i początkowa podnieta siadła. Porażka po przerwie na reprę - gdzie powinno być odwrotnie, głód, gry, naładowane akumulatory i roz....... rywala, marsz w górę i walka o 1-2 miejsce - nasze obecne miejsce w tabeli, raczej osłabiły morale i więcej tam będzie braku wiary w siebie niż wiary.
Tych patałachów ratował jeszcze Rodado, który miał przebłyski i nawet jak był w mecz mniej zaangażowany, mniej widoczny niż kiedyś, to potrafił te ważne bramki zdobywać. Także pewnie tam psycha siadła, ze nie może grać i dupy już nie wyratuje jak w co drugim meczu w tym roku.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|