|
Markusik wow udało się śliznąć z Odrą 2:1 i z Miedzią wcisnąć bramki w końcówce. Żaden z tych meczy nie był pewnie wygrany. Ot raz się udało przepchnąć mecz kolanem, drugi również, a teraz Krzyżan miał gorszy dzień i lipa.
My nie wygraliśmy zdecydowanie zadnego meczu odkąd Rude objął stery, bo my po prostu gramy zbyt ostrożnie jak na nasze ambicje. To, że zostaje 3 gosci w linii stoperów zamiast dwóch sprawia automatycznie, że mamy jednego mniej gościa w opcji rozegrania ataku.
Bredzisz o ofensywnych wyjściach Urygi podczas, gdy on poszedł do przodu na koniec meczu, gdy musielismy postawić wszystko na jedną kartę. Moim zdaniem o kwadrans za późno, ale ok.
Rude ustawia drużynę defensywnie w porównaniu do poprzedników to nic dziwnego, że właśnie tak gramy. I nie byłoby tak źle, gdyby się chociaż punkty zgadzały.
Powiedz mi czy ty naprawdę uważasz, że gramy ładnie za Rudego?
Bo to, że nie gramy skutecznie jest niepodważalne - bodajże z dwóch punktów straty do lidera zrobiło sie nagle 7.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 01.04.2024 o godz. 18:53.
|