|
Powodem klęski Sobolewskiego było to, że podkulił ogon i spierd0lił. Chociaż po sobotnim meczu podejrzewam, że po BrukBecie Radkowi zwyczajnie wyczerpała się wiara w to, że tę drużynę można zmusić do regularnego zaangażowania w grę w okolicach maksimum. Jeśli tak, to dobrze, że odszedł. Natomiast w zachowaniu Rude widzę przesłanki, że uda mu się to co nie udało Radkowi. W czym szczerze życzę mu powodzenia.
Nie zmienia to faktu, że w momencie, w którym drużynę Rudego dopadają podobne problemy co Sobolewskiego. To niesamowicie zabawne jest obserwowanie w wykonaniu niektórych logicznych fikołków, którymi próbują udowodnić chyba sami nie bardzo wiedzą co, a przy okazji których pięknie rozdupcają sobie ryje.
|