Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#179
Stary 01.04.2024, 12:57
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Trener to mówi ale....to co wszyscy chcą usłyszeć.jest po prostu dobrym socjotechnikiem.Więc pewnie co innego mówi piłkarzom w szatni,co innego w gabinecie Zaskrońca a co innego na konferencji po meczu z przekazem do kibiców.Doskonały teoretyk niestety nam to nie pomoże.
Słyszałeś co mówił do zawodników w szatni na pierwszym treningu. Dokładnie to samo co na wczorajszej konferencji. BEZ RYWALIZACJI NIE BĘDZIE WYNIKÓW. Więc nie zakładaj z góry że to socjotechnika. To oczywiście też ma opanowane bo inaczej już byłby dawno szaleńcem dokładnie tak jak Hyballa. Bo dokładnie tak jak Hyballa trafnie zdiagnozował podstawowy problem. A bagienko osuszenia nie chce, dlatego był taki płacz już w dniu ogłoszenia, że trenerem będzie ktoś z zewnątrz. Bo było już wtedy jasne że prawda wyjdzie na jaw.

Pismaki już pracują.

"FIZYCZNIE ŹLE NA TLE CHROBREGO
Albert Rude bronił się po meczu w Głogowie, że problemem jego drużyny nie było fizyczne przygotowanie w tym spotkaniu, a bardziej mentalne. To ocena szkoleniowca. My pozostaniemy przy takiej, że na tle Chrobrego wiślacy wyglądali fizycznie dużo gorzej. Byli wolniejsi, mniej zdecydowani, „zmuleni”. I stąd się później brały przegrane pojedynki, więcej zbieranych tzw. drugich piłek przez rywali i inne piłkarskie aspekty, którymi górowali przeciwnicy Wisły. "

Bartosz Karcz.

Bardzo jestem ciekawy po czym Karcz poznaje czy ktoś jest "zamulony" czy się opie...ala. A przepraszam, nasze asy nigdy się nie opier...alają, zawsze walczą tak jak potrafią, a jak są wolniejsi, mniej zdecydowani to broń Boże nie dlatego że im się nie chce, czy mają w dupie. Winny jest trener. Tak się właśnie broni bagienka z którego się żyje.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując