Wyświetl pojedynczy post
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#178
Stary 01.04.2024, 12:38
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Jakby Sobolewski miał jaja to by po Puszczy mówił to samo.
Chodzi o mecz barażowy? Jeśli tak to mam inne zdanie. Przecież w tamtym meczu po pierwsze wyszliśmy obsrani i strach blokował próbę gry, po drugie Sobolewski wrzucił od początku 6!! obrońców (przeżyjmy to jeszcze raz: Colley, Łasicki, Moltenis, Szot, Tachi i wracający po kontuzji zupełnie bez formy, zagubiony Junca).

Z kolei w sobotnim meczu wyszliśmy totalnie na wyjebce, bez woli walki co chyba już każdy zauważył.

Pytanie teraz DLACZEGO tak się stało? Czy oszczędzali się przed PP (chciałbym w to wierzyć, ale wątpię), czy myśleli, że mecz sam się wygra?

Nie chcę wierzyć w jakieś bujdy o załamce z powodu kontuzji Rodado. Z Tychami przegraliśmy przez brak Carbo (swoją drogą Poletanovic to 3 połki wyżej - to do Markusa, gdyż porównywał go z eklapą), a teraz przez Rodado? Z takim nastawieniem jak w sobotę przegralibyśmy również z Angelem (mimo, że zapewne dałby z siebie wszystko jak w każdym meczu).

Wystarczy wyjąć ze składu jedno dobre ogniowo i wszytko leci?

Wracając do meritum - sztab szkoleniowy odpowiada za zaangażowanie/nastawienie piłkarzy do meczu. Chyba, że tutaj role odegrały jakieś pozasportowe czynniki (kase dostali, czy jakieś inne problemy typu Jaro w szatni z głośnikiem?).

SOBCZAK powiedział prostą rzecz, z której niestety nie każdy zdaje sobie sprawę: tej ligi nie da się wygrać bez zapierniczania.

Pomijam próby nieudolnej tiki-taki, która jest wciąż kontynuowana od czasów Guli. Raz, że w tej lidze wystarczy prosto grać, dwa, że nie mamy piłkarzy do tego, ba! Nawet legia czy raków tak nie grają mając 3x lepszych grajków, a my będziemy próbować naśladować Barcelonę z czasów Messiego i Iniesty :/

EDIT:

Taki offtop - sądziłem, że Omrani to większy parodysta mimo tego komicznego zagranie głową. Gość jest większy i silniejszy niż Forbes, dobrze się zastawia i ma jakąś technikę. Walorów szybkościowych nie zdążył zaprezentować, pewnie są na poziomie Urygi, ale może na zmianę na ostatnie 15 minut się nada.

EDIT2:

AHA.... BREGU to koszmarny parodysta, nawet człapakiem nazwać go nie można (zwrotność i przyspieszenie jak Głowacki kończący karierę). KAŻDY zawodnik z Chrobrego na jego pozycji i to jeszcze z ławki byłby cenniejszym wzmocnieniem dla nas z 3 razy niższą pensją !
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 01.04.2024 o godz. 12:47.

Odpowiedz cytując