Ogryzek napisał(a):

|
Zakładam natomiast że na baraże będziemy dobrze ustawieni i zmotywowani. Nie będziemy zaskoczeni grą przeciwnika i nie powtórzy sie dramat z poprzedniego sezonu jak z Puszczą. Do tego czasu trener "nauczy" się I ligi.
|
To nie trener ma się tu uczyć ligi, tylko zawodnicy tacy jak Sapała, Uryga, Jaroch, czy nawet Krzyżanowski i Duda profesjonalizmu i nie odstawiania nogi. Jeszcze potem w wywiadach bezczelnie się do tego olewactwa i braku waleczności przyznają. To te nasze polskie "gwiazdy" powinny uczyć się od Hiszpanów takich jak Rodado, Baena czy Carbo, że nogi nie wolno cofać i w każdym meczu należy zapieprzać i walczyć. Przez to, że właśnie te nasze polskie często najsłabsze ogniwa mają fatalną mentalność i przekonanie o swojej zajebistości, do której nie trzeba już dokładać ciężkiej pracy na murawie, mamy w tym sezonie największe problemy.
Mało to razy widzieliśmy jak Wiślacy przechodzą obok meczu na długo przed tym, zanim do klubu trafił Kiko i Hiszpanie?
Gdy pojawił się trener, który w końcu spróbował z tym walczyć, został wyrzucony podczas czasu słynnego jajeczka, a zarząd wtedy - co było najbardziej kuriozalne i patologiczne - stanął po stronie piłkarzy. Mam nadzieję, że pamiętając o tym Rude tym razem dostanie odpowiednie wsparcie w walce z tą sprawą.