Jaroo, nie jest to prawdą, że nikt Wisły nie chce kupić. W listopadzie był inwestor, który chciał zainwestować w Wisłę więcej niż Urfert inwestuję w Lechię. Warunek umorzenie wszystkich pożyczek i brak jakichkolwiek warunków ze strony odklejonego. Otrzymali odpowiedź, że Wisła nie jest na sprzedaż

Pewnie też zdecydowały kwestie wizerunkowe, bo to inwestor z kraju, gdzie robi się kasę na kokainie...