wolfy napisał(a):

|
Jakiego błędu? Wszedł i zaczęliśmy stwarzać zagrożenie.
|
Po prostu wtedy Rude zmienił ustawienie i zarządził większe ryzyko.
To koincydencja a nie związek przyczynowo-skutkowy.
wolfy napisał(a):

|
Przetrzymywał piłkę, podawał, stwarzaliśmy zagrożenie. W 10 minut zrobił więcej niż Goku w ponad 70.
|
Ani razy nie przytrzymał piłki na poważnie.
Podawał.... taaaa...
wolfy napisał(a):

|
Najlepsze że chłop stał mocno na nogach i dzięki temu nie wystarczy go lekko popchnąć żeby stracił piłkę.
|
Ani też samo, mimo warunków nikogo nie przepchnął.
No geniusz futbolu.
wolfy napisał(a):

Ale tak, dowal się akurat do niego. Nie do wunderkida Krzyżanowskiego który zawalił nam mecz Nie do Goku który nie wiem nawet co robił na tym boisku. Nie do Żyro który z idealnej pozycji wali w mur.
|
A czy ja coś o nich się wypowiedziałem?
Do nich wystarczy, że dowalasz się ty, ja czepiam się do rewelacyjnego transferu.
Teraz chyba wszyscy wiedzą, czemu nikt nie chciał go zatrudnić w Rumunii?
wolfy napisał(a):

Mówisz do siebie? Poniekąd słusznie,