FraMat napisał(a):

Czy już po meczu z Chrobrym wolno mi pisać, że Omrani to pączek I taki trochę "grubszy Sobczak"?
Z całym szacunkiem dla Sobczaka.
Kiedy po raz pierwszy użyłem tego sformułowania Sobczak niewiele jeszcze pokazywał.
Teraz wstydzę się, że Sobczaka porównywałem z tym pączkiem.
|
Ale o czym ta dyskusja? Chłop wszedł i spieprzył 1 piłkę, a tak rozciągnął do Szota po czym padła bramka i kilka razy celnie z wyczuciem zagrał w tłoku w polu karnym. Dużo lepszy występ niż Goku. Więc przestań bredzić bo już widać, że jeszcze będzie z niego pożytek. A, że ma dupę wielką? Taka uroda. Salach to też pączek.