|
Czy już po meczu z Chrobrym wolno mi pisać, że Omrani to pączek I taki trochę "grubszy Sobczak"?
Z całym szacunkiem dla Sobczaka.
Kiedy po raz pierwszy użyłem tego sformułowania Sobczak niewiele jeszcze pokazywał.
Teraz wstydzę się, że Sobczaka porównywałem z tym pączkiem.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|