|
No cóż, taki wynik musiał się przytrafić. Gramy tanimi hiszpańskimi zawodnikami, nie stać nas na solidnych Polaków jak Chrobrego. Na szczęście mamy trenera, który nie jest skażony polską myślą szkoleniową i dobrze ułożony klub. Analizujemy błędy i za tydzień znów ciułamy punkty po awans.
|