doktor granat napisał(a):

Ech, poważny gość z możliwościami finansowymi zamiast jarusia i kubusia - pomarzyć zawsze można.
Ale 1 kwietnia jest święto więc zapewne brukowiec sobie zrobił dziś prima aprilis.
|
panie doktorze, co było w nim najbardziej poważnego? zmarnowanie ponad 15 lat na zrobienie klubu chociaż trochę samowystarczalnym, opchnięcie go gościowi bez matury, otaczanie się złymi doradcami czy zwalnianie trenerów w emocjach?
