|
Gratuluję Michałowi Probierzowi.
Pokazał, że zarabiając kilkanaście razy mniej od poprzednika można uzyskiwać lepsze wyniki i zrealizować oczekiwany cel jakim był awans na tegoroczne Mistrzostwa Europy.
Brawo Michał!
Po raz kolejny okazało się, że zagraniczne nie znaczy lepsze, a bardzo często oznacza gorsze lub dużo gorsze.
|