pepe72 napisał(a):

|
Nie twierdzę, że Wisła nie popełniła błędów transferowych, zwłaszcza, że zawsze braliśmy kogoś "nieoczywistego". Obecnie to nawet "bardzo nieoczywistego". Sam pamiętam, jak zawalił nam kilka meczów.
|
Ano. To jest streszczenie naszej polityki transferowej od kilku lat. Cały czas próbujemy znaleźć kogoś "nieoczywistego", usiłując pokazać całej reszcie świata, że jesteśmy w jakiś sposób wyjątkowi.
Stąd, pomimo iż - jak słusznie zauważyłeś - część inwestycji się zwraca, większość się nie sprawdza i przewija się przez klub i znika (w wersji mniej bolesnej) albo nie sprawdza się i obciąża listę płac oraz sprawia, że nasz minimalistyczny dział sportowy zamiast szukać nowych piłkarzy, to szuka klubów, które zgodzą się wziąć kogoś na wypożyczenie za pół ceny (w wersji bardziej bolesnej). Co ogólnie powoduje to niespotykany w piłce nożnej przemiał zawodników praktycznie co rundę i jakikolwiek brak stabilności. Nie wspominając już o tym, że często związane jest to ze zmianą filozofii grania z każdą zmianą trenera. A potem następuje zdziwienie, że nie ma wyników.