|
Najlepsze jest to, że Sapała przyszedł tu praktycznie na tej samej zasadzie co Omrani, wręcz co do Sapały, można było mieć większe nadzieje. Oprócz tego, że Igor prezentował ulubiony typ zawodnika dla wiślackich włodarzy - szklany zawodnik - to z potencjałem, mający przeszłość w ekstraklasie, gdzie zagrał 2 powiedzmy pełne sezony i do tego w wieku 27 lat. Także można było się łudzić, że to będzie mocny zawodnik - oczywiście jego podatnosć na kontuzje połączona z naszym sztabem to mieszanka wybuchowa, tak samo jak jego zamiłowanie do imprez. Także jakby w tym klubie ktoś myślał, to nigdy by takiego typa tu ni chciał ściągać.
W związku z tym jego kontrakt nie mógł wynosić 2 czy 3 tysiące euro. W przeciwieństwie do jakiegoś grubasa, bez formy, który chwilę temu ważył 108 kg i jest skonfliktowany z poprzednim pracodawcą.
Abstrahując od kwestii finansowym, to tak jak podpisanie Sapały było głupotą, tak dalej brniemy w jeszcze większe gównotransfery i podpisywanie takich Omranich to już jest istny cyrk.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|