krysztal napisał(a):

YYyy ale on grał pół godziny a nie 15 minut.Z taj samej relacji można usłyszeć że mówiąc wprost jest zapuszczony a presing w jego wykonaniu wyglądał cytuję"ślamazarnie"
Przypominam że to jak chcemy grac obliguje napastnika do ostrego presingu.
|
No to jak grał pół godziny to fizycznie jest lepiej niż sądziłem. Wedle słów Rude mieli mieć dokręconą śrubę w poprzednim tygodniu.
A realistycznie - zmiany napastnika u nas to zwykle 15-20 minut. Zwłaszcza że aktualnie i Sapała, i Rodado są w naprawdę świetnej formie, a ten drugi nie schodzi prawie nigdy. I zwykle nie ma już wtedy pressingu napastników, tylko hokejowy zamek.