Dokładnie, myślę, że nieprzypadkowo głosowanie akurat w przerwie na kadrę, żeby żaden wynik nie wpłynął na decyzję jak głosować itp. Można powiedzieć, ok planuje różne rzeczy, ale ja mam cały czas wrażenie, że bardzo w tym dużo takiego sterowania emocjami, kreowania zewnętrznego wroga itp., żeby jednoczyć sobie poparcie. + traktowanie tego głosowania jako wyrazu poparcia dla własnej osoby, to już mocna przeginka. Takie wpisy się pojawiły.
Z innego wątku na forum:
Cytat:
|
Jedyne ryzyko, że ktoś kumaty może ogarnąć, że podziękowanie zaczęto organizować w tym samym czasie gdy ustawiano głosowanie. Ale to jest do obejścia. Najwyżej się powie, że to niezwiązane i planowane od miesięcy a potem zapowie przedstawienie twardych dowodów na specjalnym spotkaniu za kilka tygodni. A za kilka tygodni co? Jak to co. Zapomną.
|