|
To, że coś zaplanował wcześniej to tez nie oznacza, że nie było to robione zgodnie z całym planem działania jego pt. "Jak mamić kibiców". Nie mówię, że w tym przypadku tak było ale przecież widać po nim, że ma zawsze przekminione wszystko o x ruchów do przodu. Chyba nikt nie myśli że na początku marca się obudził o kasę do Socios, bo na 31 marca musi mieć.
On już wiedział wcześniej że nie będzie tej kasy miał i że będzie prosił. Mimo to od początku roku mówił że on to kasy od Socios nie brał - a może właśnie po to to mówił żeby pokazać, że nie chciał więc raz, teraz poprosić może.
To jest dziwny człowiek, straszny kombinator i manipulant więc ja tam nie wierzę mu w żadne słowo czy jakieś zamiary bo on po prostu ciągle gra w swoją grę.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|