Wszystko to racja. Trzeba jednak mieć świadomość kto był kim w czasach Trio. Za sznurki od momentu zwolnienia Obidzińskiego pociągał Błaszczykowski Jakub. Królewski był żółtodziobem który patrzył w legendę jak w obrazek. Wystarczy przypomnieć sobie jak bredził, że na wyniki przyjdzie czas, jak po 5:0 z Lechem twierdził, że nic się nie stało. Zwyczajnie był bez pojęcia i został wykorzystany do przejęcia sterów przez rodzinkę. Nawet jak po spadku było ustalone, że TJ będzie szefem, dał się przekabacić i zagłosował na słupa Błaszczykowskich. I nastąpił zaciąg który wywalczył 10 miejsce w 1 lidze i ciąży nam do dzisiaj. Przełom był wtedy kiedy prezio Nowak zaczął zwalać winę za problemy na Królewskiego. Myślę, że wtedy Jaro pojął jaką naiwną .... był przez wcześniejsze lata. Dogadał się z TJ i wziął na siebie ciężar i odpowiedzialność. Te ostatnie 1,5 roku wyglądają lepiej niż wcześniejsze, gdyby jeszcze miał w lecie tą odwagę którą miał w zimie to bylibyśmy w innym miejscu.
Nie mam zamiaru stawiać Królewskiemu pomnika, bo jeszcze długo będzie musiał odkupywać winy, które doprowadziły nas do 1 ligi. Ale jeżeli widzę pozytywną zmianę to ją chwalę, a nie szukam cały czas do czego by się tu przypieprzyć. Jeżeli pojawiają się takie kwiatki jak wybiórcze rozliczenie Widzewa to domagam się wyjaśnień. Ale czepianie się o 40 000 dla chłopa, który może się przydać kiedy wydajemy w tym samym czasie 160 000 na Sapałę który wiadomo że się nie przyda, jest głupawe.
Może ktoś wymieni ten szrot który sprowadzał Kiko i Królewski. Porównując go do elity którą sprowadziła rodzinka. Która grupa więcej daje na boisku i która więcej kosztuje.
skarabeus napisał(a):

Masz fatalne podejscie do tematu. Wzrost dlugow wynika z tego jakie transfery robil klub w ostatnich 2 latach i jakie wydatki bral na siebie (rezerwy i pare innych rzeczy).
To sa decyzje krolewskiego, nie poprzednikow.
|
Rezerwy to bardzo dobry pomysł, brak rezerw to była patologia. Długi to efekt "ratowania Ekstraklasy" przez Brzęczka na wiosnę i zrobienie z niego Menagera już w 1 lidze. Większość tamtych zakupów ciąży nam do dzisiaj. Wymień mi jeden kontrakt podpisany już za Królewskiego który jest bezproduktywny.