Wyświetl pojedynczy post
Manhunt.
Socios Wisła Kraków
 
Od: 10.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3382
Stary 20.03.2024, 21:25
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
Po pierwsze bierzemy to na co nas stać. Dawano poprzednio długie kontrakty, teraz nie ma jak się gości pozbyć.
Po drugie Wisła nie jest już tak atrakcyjna, zwłaszcza, że płaci z poślizgiem. Nie gramy w e-klapie i pucharach, a zawalony mecz z Zagłębiem w zeszłej wiosny ma koszmarne konsekwencje finansowe.
Po trzecie twoje opinie n/t zawodników to momentami odj**o ci na maxa są bardzo kontrowersyjne.
Raton - owszem zawalił mecz z Termaliką i ma co 1-2 mecz jakiegoś wielbłąda ale Gikiewicza przegraliśmy z Widzewem, a Broda się rozsypał.
Carbo - dał d...y w meczu ze Stalą ale bez niego daliśmy ciała z GKSem. I należy się modlić by gościa nie wykartkowano na mecz z Lechią bo leżymy w ofensywie.
Junca - kontuzja, wcześniej gracz podstawowy
Baena zagrał w prawie (bez 2 kolejek) każdym meczu, 8 razy od 1 minuty, plus wszsytkie mecze w pucharach od 1 minuty
(...)
Nie wiem czego oczekujesz od drużyny, która z jednej strony ma długi, z drugiej nie może sobie pozwolić na działanie krótkoterminowe, bo to oszczędzimy teraz trzeba będzie przepłacić w kolejnym sezonie.

Patrząc po ilości kontuzji to trener wrzucił wysoką poprzeczkę (tj. pewnie normalną na zachodzie) i się posypała nasza młodzież i nie tylko. Ale miej to na uwadze, że jak ktoś nie ma jakiegoś problemu ze swoją karierą to do nas nie przychodzi. A nawet będący "na zakręcie" Gikiewicz wybrał e-klapę.
Z drugiej strony nasi grają 90 minut na dużej intensywności więc może lepiej odsiać na treningach tych co nie wytrzymują i strzelać bramki dające punkty w ostatnich minutach meczów. Karcz w GK zrobił zestawienie ile razy wygraliśmy w końcówce.
Po pierwsze bierzemy to na co nas stać bo prezes za to odpowiada, jest tutaj 5 lat. To on jako współwłaściciel pozwalał na zawieranie takich kontraktów. Spora ilość miernych piłkarzy przyszła tutaj w momencie gdzie powinniśmy zaciskać pasa czyli po spadku. Koszmarne konsekwencje finansowe ma polityka obecnego prezesa jak i wcześniejszych. Zatrudnianie rodzinki, zatrudnianie wiślaków i jesteśmy tu gdzie jesteśmy czyli w czarnej dupie. Kto za to wszystko odpowiada? Oczywiście winnego nie ma nie? Z czym mi odjebało, że przychodzą do nas przeważnie staruszkowie, a młodzi chvja grają? Którego hiszpana wytransferowaliśmy? Junca grał tylko do momentu kontuzji, potem już był solidny regres. Kto i jak znalazł omraniego? Kto wpadł na pomysł, żeby "zaprosić" na testy chłopa co nawet badań nie potrafił przejść? Oczywiście jest jak zawsze nikt za nic nie odpowiada, nikt w klubie nie jest winny, winny są tylko i wyłącznie czynniki zewnętrzne. Piłkarze przychodzili sami, długi zrobiły się same.
Odpowiedz cytując