|
Cała moc Kiko i rynku hiszpańskiego polegała zapewne na tym, że gdy Wisła się otworzyła na ten kierunek, to w notesie Kiko czy jego znajomków było kilka nazwisk, które są mocne i w zasięgu Wisły, chętnych na granie w I lidze.
Dostaliśmy takie turbo doładowanie w postaci kilku mocnych graczy z Hiszpanii w międzyczasie spadły nasze możliwości płacowe, co szybko sprowadziło nas do tego, że i z Hiszpanii zaczął być sciągany szrot. To okienko pokazało, że albo już notes z kocurami się wyczerpał i/lub nazwiska w notesie są ale kasy nie ma aby ich przyciągnać - myślę, że i jedno i drugie jednocześnie, bo już okienko letnie znacznie odstawało poziomem od tego z zimy 2023, a raczej jeszcze finansowo mieliśmy podobne możliwości latem 2023 co zimą 2023
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|