Jaroo1 napisał(a):

Ale czego Wy się spodziewacie po tym spotkaniu? Skoro same wpisy na X są tak rzetelne oraz obraz w mediach jest podawany taki, ze np. na meczu musi być 16800 kibiców żeby koszty się zwróciły - a magicznie nie pojawiają się w przychodach pieniądze za karnety czy catering, są jedynie przychody z biletów, a wydatki sa podane za wszystko.
To myślicie, ze na tym spotkaniu zostanie jakaś tajemna wiedza podana i coś wyjaśnione?
Transparentność już była, były te spotkania na YT, setki pytań, z tego nic nie wynikało i od 5 lat żyjemy na famie tego, że mecz to koszt stadionu, cateringu, ochrony itp czyli powiedzmy 400-500 tys., a przychód to tylko sprzedane bilety i od 5 lat jest wmawiane, ze tych kibiców to musi być na meczu 15, najlepiej 17 tys.
Wiadomo, że Pan Królewski jako osoba inteligentna, mądra, która IQ zapewne nas wszystkich tu przerasta, do tego ma doświadczenie w posługiwaniu się słowem z wywiadów itp. zawsze, jak przystało na węża wywinie się sprytnie ze wszystkiego. Poza tym jako osoba z klubu ma w głowie dużo wiedzy, liczb na wiele tematów więc jak przyjdzie co do czego to rzuci kilka liczb, faktów, powie, że tak jest i co zrobicie? - no chyba, ze ktoś zamierza się przygotować do tej rozmowy jak do przewodu sądowego.
Coś nowego powie, 90% przemilczy, 10% przekłamie w inną stronę i tyle.
Szkoda, ze jak trzeba było podsumować pracę Wujów, Sobolów, Pasiecznych, spadek, brak awansu itp. to jakoś wtedy nie ma konkretnej analizy i planu naprawczego.
I to samo dzieje się teraz. Ręka po kasę wyciągnięta i co za tym idzie? Jakaś chociaż obietnica co dalej z klubem? Może chociaż jakieś szczere słowa, ze jak nie będzie awansu to jest praktycznie koniec? Że np. wtedy na pensje nie będzie 1 mln miesięcznie, tylko 500 tys więc raczej będziemy się zwijać? Bo jest też różnica we wzięciu kasy i przedstawieniu wariantów jak to dalej ma/może wyglądać i różnica w daniu kasy tak oo, albo w daniu ale mając świadomośc, że tak czy siak z tej kasy nic może nie wyjść albo, że za pół roku będzie potrzebne 2 miliony.
To jaka intryga jest uknuta wokół Wisły to wie tylko Jarosław Królewski. Dla ludzi myślących jasne jest, ze tutaj nie chodzi głównie o ratowanie klubu, a o jakieś inne korzyści, prywatne ambicje. I świadczy o tym wszystko co się w klubie dzieje od 5 lat, sposób odsuwania od klubu ludzi z zewnątrz, do momentu aż odsunięto nawet TJ, po to żeby sprzedać klub, ostatecznie go nie sprzedając, a kończąc na emocjonalnym podejściu do klubu, wyzywaniu się z no nameami itp. Nikt kto prowadzi poważne interesy tak się nie zachowuje, bo to rzutuje na klub, na jego WARTOŚĆ MEDILALNĄ, ośmiesza ten klub i Ciebie, pani Królewski. Człowiek zapracowany, zatroskany o firmę (jedną, drugą cyz ile tam tego masz), nie ma czasu na brylowanie w mediach, a tym bardziej nie prowadzi krucjaty względem kibicó ze stadionu, X czy forum.
|
I dlatego, drogi Panie Jaroo1 nie starczy Ci odwagi zeby z tym Jarosławem przy innych osobach porozmawiac, bo byc moze nie starczyloby argumentow aby to zrobic merytorycznie procz rzucajac oskarzenia na tematy, o ktorych nie macie pojecia. Moze warto sie z tym zderzyc? Czy nie starczy odwagi na to? Zza klawiatury mozna pisac byle bzdury. Krucjata nazywasz chec spotkania z tymi kibicami z forum, dobre sobie. Wielka mi krucjata. Chec spotkania i raz a dobrze wyjasnienie wszelkich szczegolow ktore kibicow interesuja - wrecz tyrania.
Moj email:
[email protected]. Bedziecie zainteresowani spotkaniem czekam na maila do konca tygodnia. Nie, to trudno. Rozumiem, ze moze byc brak odwagi aby temu spotkaniu sprostac.