Cytat:
Jak widać piłkarze również chwalą sobie pracę z Hiszpanem, komunikację z nim oraz sposób przekazywania myśli taktycznej i wierzą w jej owoce.
Już nie mogę się doczekać kiedy Jaroo1 znów zacznie dowodzić, że zatrudnienie Rude to był "strzał w kolano", a to nie jest trener, tylko jakiś tam analityk.
|
No co ty, kopacze chwalą trenera? I to w sytuacji gdy awansowali do półfinału PP, a w lidze jeszcze nie narobili sobie wstydu? Wow. Ja myślałem, że powinni go teraz atakować i w nagrodę grać w pierwszym składzie.
Ty to mądry facet jesteś.
Cytat:
|
O dobrej współpracy w drużynie na linii trener-zawodnicy świadczą nie tylko wypowiedzi prasowe tych ostatnich, ale właśnie też wyniki i postępy w grze zespołu, realizowanie nowej taktyki, indywidualny rozwój przynajmniej niektórych zawodników, ich zachowania na boisku podczas meczów. To wszystko istnieje i przede wszystkim na tej podstawie widać, że ta współpraca układa się dobrze, a piłkarze nie tylko deklaratywnie wierzą w to, co robią, a także w ten sztab i w ten projekt.
|
Wow, wyniki o tym świadczą, ze współpraca się układa. Rok temu o tej porze to współpraca i wyniki układały się tak zajebiście, że Jaro prawie ogłuchł od tego głośnika, z którego muzę puszczał w szatni.
Jacy to piłkarze indywidualnie się rozwijają?
Duda, na którego tak tu już zaczęliście narzekać?
Krzyżanowski, który po prostu sobie gra. Tak jak pisałem kiedyś, on jest młody i stary jednoczesnie... W realiach polskich, to jest wielkie halo bo chłopak ma łatkę młodego talentu, ma 18 lat i jak mu wyjdzie jakieś zagranie na boisku to jest szok. W normalnych realiach to byłby za swoje występy krytykowany, bo jako 18 latek byłby traktowany jako pełnoprawny gracz i w tej chwili to grałby ostatni albo przedostatni sezon w eklapie, później albo by jechał za granicę do dobrego klubu albo ewentualnie w tej eklapie został i grał w jakimś Lechu albo Legii. A jest gdzie jest, w słabej I ligowej Wisle, gra bardziej z powodu problemów klubu i niedyspozycji Junci niż jakichś swoich zasług wielkich. Kto tu się jeszcze rozwinął?

haha Colley, bo po prostu gra lepiej? Sobczak, który od dawna miał potencjał i potrafił 17 goli w I lidze zdobyć albo u nas wchodzić na końcówki meczów i strzelać? Rodado, który robi swoje?
Przecież jest wręcz odwrotnie, wiekszość składu gra słabo, mimo to wygrywamy więc to jest pewien paradoks.
Alfaro, Baena, Uryga, Jaroch, Szot, Goku, ojejku ależ oni się rozwinęli, o Łasickim, Olejarce czy Eneko nawet nie wspominam. Warto też napomknąć jaką formę krwiożerczą buduje super transfer Bregu oraz Omrani
