Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#120
Stary 17.03.2024, 13:52
Szacun dla drużyny i trenera, że pomimo chujowości swojej potrafią wygrywać mecze. W sumie nie wiadomo jak i skąd ale wygrywają. Kolejny mecz, który po prostu się odbył i udało się wygrać.
Na pewno ratuje nas słabość polskiej piłki gdzie ani w eklapie ani w I lidze, nie ma jakiegoś lidera/liderów, którzy są na szczycie i samotnie uciekają albo wzajemnie się ognią i napędzają. Praktycznie w każdej lidze coś takiego występuje, a u nas co 1-2 kolejki to niespodzianki, zawirowania w czołówce i inna optyka na dalsze losy ligi.

W Wiśle Raton na swoim elektrycznym poziomie - tykająca bomba. Ogólnie połowa składu gra cienko, poniżej oczekiwań, reszta po prostu gra, a mecze wygrywamy dzięki jakiemuś przebłyskowi jednego czy dwóch graczy. Póki się udaje to jest spoko, aby osiągnąć cel.

Ale wydaje mi się, że w tym roku I liga ma słabszy poziom niż rok temu. Dużo się mówiło, ze w tym sezonie to mamy tylu rywali do awansu, że ojejku. Tymczasem te wszystkie Ody, Tychy, Łęczne popuchły szybko, Płock, TBB czy Miedź poniżej krytyki, gdzieś tam dzięki chujowatości ligi w górze się plącze cienki Motor - można ich porównać do Ruchu z tamtego roku, który w moim zdaniem mocniejszym sezonie I ligi osiągnął więcej. Dzięki małej przewadze broni się Arka i Lechia ale jeszcze moga się ośmieszyć. Wydaje mi się, że tak jak Puszcza, ŁKS i Ruch awansowały zasłużenie i były realnie najmocniejsze w tamtym roku, a teraz cieniują w eklapie, tak obecne zespoły z góry I ligi to już w ogóle porażka.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując