pepe72 napisał(a):

Broda miał być pierwszym bramkarzem ale się rozsypał.
Nie wiadomo dlaczego, faktem jest, że drugi raz traci szansę na #1 w Wiśle przez kontuzję.
|
Broda nie miał być żadnym pierwszym bramkarzem, nigdy nic takiego nie padło ze strony jakiegokolwiek przedstawiciela naszego klubu! To są tylko jakieś mity, chciejstwo i wymysły niektórych kibiców czy kompletnie oderwanych od rzeczywistości dziennikarzy Meczyków.
Broda był i nadal jest bardzo słabym bramkarzem, jeszcze słabszym od Ratona w grze nogami i na przedpolu, który niemal w każdym spotkaniu potrafi zawalić coś przy dośrodkowaniach lub wyprowadzaniu piłki nogą, co pokazywał w wielu swoich ciągle jeszcze nielicznych meczach w barwach Wisły. W dodatku to bramkarz o lichym zdrowiu, mimo młodego wieku łapie kontuzje i urazy niczym Basha.
Dlatego zabawne jest wmawianie przez Simonika, że to golkiper, który może zapewnić Wiśle cokolwiek dobrego i więcej niż Hiszpan - i to jeszcze, gdy sam się przyznaje:
"nie widziałem na tyle jego meczy, żeby mieć jakąś zdecydowaną opinie nt jego warsztatu".
Czyli Simeonik nie zna dobrze jego warsztatu, ale wie, że jest lepszy od warsztatu Ratona i nie na poziomie zbyt słabym dla potrzeb Wisły.
Forumowe wariatkowo powodowane obsesją na punkcie Hiszpana.
Tak jak myślałem, długo nie wytrzymają z wciskaniem Brody na siłę do składu.