|
Przyjechala Miedz zaparkowala autobus i konterka. W drugiej polowie spuchla od tego biegania za pilka. Zaczelismy dominowac. Strzelona bramka nam pomogla bo zaczelismy miec duzo miejsca i kazde wyjscie nasze do kontry pachnialo golem.
Bylismy lepsi zdecydowanie. Raton poprawil gre, nie kiwa tylko dzida w przod.
Co do naszej gry to wyglada dobrze, ale malo stwarzamy sytuacji. Czasem brakuje bezposredniego futbolu jakim gra wiekszosc druzyn z esa i 1 ligi. Masz pilke na boku to na afere w pole karne. Moze jakas przebitka, karny po rece, zebranie pilki i strzal itp.
Lechia ma jeszcze jeden latwy mecz a potem maraton z najlepszymi. Oni sie potkna jeszcze.
Przestrzegam przed gks katowice. Obecnie niedoceniani.
Sobczak top. To co chlop wykonuje robote na boisku to czapki z glow. Typowy zgarniacz pilek, daje czas na podejscie pomocnikow.
Znowu zmiany rozruszaly mecz. Rude umie w zmiany w przeciwienstwie do Sobola i tym w sumie czeato wygrywa mecze.
Jestem pod wrazeniem przygotowania fizycznego, mimo ze po meczu z Tychami wydawalo sie ze nie maja sily biegac.
Wazne 3 pkt. Brawo
|