|
Kolejne manipulacje. W sumie mogło zostać WSH bo lepiej rządzili pod kątem sportowym, także jakby kibice się zrzucali na kasę do reklamówek z biedronki to byłby wilk syty i owca cała. WSH by miało hajs, Wisła nie miała by długów i była by ekstraklasa.
Pytanie kto dzisiaj szkodzi Wisle. Ci co teraz stoją za Królewskim czy ci co są przeciwko?
Królewski zachowuje się jak WSH i Sarapata, do końca udaje, że jest fajnie. Nie ma żadnego pomysłu na funkcjonowanie klubu, przepala furę pieniędzy, odrzucił ofertę sprzedaży (sam nie mając pomysłu co dalej) i jedyne co na koniec potrafi to wyciągnąć ręce po kasę.
Jak ciebie takie coś satysfakcjonuje to dalej ten klub niszczcie z Królewskim. WSH zaczęło, Jaro skończy.
Póki co bilans rządów przez 5 lat to jest spadek, brak awansu w pierwszym sezonie I ligi, dług pewnie już ponad 100 mln czyli chyba ze 2 razy powiększony, odrzucona oferta od inwestora (po to było to przejęcie przez trio aby szybko wyprostować co się da w klubie, uwiarygodnić Wisłę i sprzedać temu kogo stać na zabawę w prowadzenie - wczesniej były deklaracje, że nikt z trio, ani nawet we troje, tego nie pociagną, nagle się okazało, że Jaro nie sprzedaje i podejmuje się misji na kolejne lata).
Także scenariusz upadku jest bardzo realny. A nawet jeśli nie upadku, bo będzie awans itd itd to ile lat Wisła będzie wychodziła na prostą? 10-20? O to chodziło w 2019 roku?
Markus, kiedyś będziesz się wstydził spojrzeć w lustro (jelii jeszcze jakąkolwiek godnosć posiadasz) i jeszcze przeprosisz za to co gadałeś
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|