|
Nie wiem jaka miara mierzysz, ale nie jesteśmy średniakami tej ligi.
Nawet jeśli w poszczególnych meczach kopiemy się po czole
Dopiero co byliśmy o 3 punkty od awansu do esa. Jeden zawalony mecz mniej i wszystkie błędy poprzedniego sezonu byłyby przypudrowane. Nie zdziwię się jeśli teraz w ogólnym rozrachunku też nam zabraknie tych 3 pkt do awansu bezpośredniego.
Obecnie jesteśmy w gronie tych 4-6 zespołów które realnie walczą o bezpośredni awans i jeśli trenerzy rywali mówią o nas że mamy najlepsza kadrę - to skądś się to bierze.
Być może jak okroimy budżet za rok o 30%, pozbędziemy się połowy wartościowych zawodników to będziemy realnie tym średniakiem balansującym między strefa spadkowa a strefa barażową. Nie jest to wcale nierealna wizja, a więcej - bardziej niż prawdopodobna.
|